Kiedy za oknem słońce coraz śmielej wygląda zza chmur i nastaje czas opalania, budzi się także histeria związana ze szkodliwością promieni UV. Mity jakie są ciągle powtarzane na temat szkodliwości zażywania kąpieli słonecznych nie zawsze okazują się być prawdziwy. Dlatego, specjalnie dla naszych czytelniczek, postanowiliśmy oddzielić fakty od kłamliwych pogłosek.
Fakty
Ważne jest, aby do plażowania przygotować się przed rozpoczęciem okresu letniego. Cztery tygodnie przed planowanym wyjazdem na urlop warto urozmaicić dietę produktami bogatymi w beta- karoten, ponieważ ten związek chemiczny uruchamia produkcję melaniny odpowiedzialnej za naturalny pigment skóry. Warzywa i owoce o pomarańczowym, żółtym oraz czerwonym są jak najbardziej zalecane.
Kiedy już znajdziemy się na plaży trzeba pamiętać o nakładaniu kremu z filtrem w obfitych ilościach. Pojemność płaskiej łyżeczki to ilość kremu, którą powinno się wklepywać w twarz, natomiast pozostałą część ciała należy nakremować dawką mieszczącą się na dwóch łyżkach stołowych. Pierwszą warstwę kremu nałóż 20 minut przed kontaktem ze słońcem. Powtarzaj tę czynność co dwie godziny. Prawdą jest również to, że ubranie dobrze zabezpiecza przed działaniem promieni słonecznych. Musi to być odzież wykonana ze specjalnej tkaniny, która posiada filtry przeciwsłoneczne. Są one dostępne w sklepach sportowych. Jeśli chodzi o „prawdy” dotyczące opalania to ta jest najważniejsza- kontakt ze słońcem wspomaga odporność, reguluje ciśnienie, a także zwiększa produkcję witaminy D3 odpowiedzialną za przyswajanie wapnia przez organizm.
Mity
Szykując się na pierwsze promienie słoneczne trzeba skorzystać z usług solarium, by zwiększyć „wytrzymałość” skóry na słońce. Nieprawda! Korzystniejszym spożytkowaniem pieniędzy będzie wizyta u kosmetyczki, u które można oczyścić skórę oraz zakup nowego kremu z filtrem. Mitem jest to, że można używać tego z ubiegłorocznych wakacji. Nawet jeśli nie jest on przeterminowany, to leżał na słońcu i oddziaływał na niego upał, przez co rozkładowi mogły ulec substancje odpowiedzialne za ochronę przed słońcem. Pamiętaj także o tym, aby filtr nie był zbyt niski. Stosując ten o wartości SPF 20-30 unikniesz poparzeń, a i tak się opalisz! Wolniej, ale bezpieczniej. Nie ma filtru, który całkowicie zatrzymuje oddziaływanie promieni słonecznych. podobnie jest z kremami wodoodpornymi. Kłamliwe jest stwierdzenie, że wystarczy go zaaplikować tylko raz. Już po 20 minutowej kąpieli traci on swoje właściwości w 50 %, a następnie po wyjściu z wody ściera się go ręcznikiem. Dlatego należy nakładać krem po każdej kąpiel. Ostatnim mitem godnym obalenia jest ten mówiący, że siedząc pod zadaszeniem, np. pod parasolem, nie trzeba nakładać kremu. Co prawda materia daje cień, jednak piasek i woda odbijają promienie słoneczne, przez co docierają od dołu do naszej skóry.
